Międzynarodowe manewry Kaszuny 2015

Od dwudziestu minut leżeliśmy w wilgotnej ściółce porozrzucani po dwóch stronach drogi polnej, która ciągnęła się przez ogromny las mieszany. Wokół panował spokój, każdy z nas mógł nabrać w płuca świeżego powietrza. Delikatny szum gałęzi, skrzypienie suchych konarów drzew, tu i ówdzie spadający listek i kropla rosy lądująca na naszych chłodnych, stalowych hełmach. Tylko ptaków nie było słychać. Cisza. Tak jakby one pierwsze przeczuwały co się za chwilę ma wydarzyć.

 Przed nami rozciągały się linie umocnień zajęte przez Armię Czerwoną. Ostatnia linia do punktu ewakuacji z tej przeklętej, estońskiej wyspy. Jeżeli uda się przez nią przedrzeć, będziemy uratowani. Czekaliśmy w niecierpliwości. Nagle z lewej strony padł sygnał do natarcia. Wystrzeliły race i padł rozkaz do ataku. W tym momencie piękna i przyjemna sceneria zamieniła się w piekło, a zapach świeżego powietrza zastąpił smród prochu...

W dniu 2-4 października 2015 roku odbyły się II Spotkania Miłośników Umocnień Trójkąta Lidzbarskiego w Kaszunach. Na zaproszenie naszego stowarzyszenia przyjechały grupy: GRH Narew oraz ekipa rekonstrukcyjna z Kalingradu. Piątek, tj. 2.X., zaplanowano przyjazd grup, ognisko integracyjne oraz pokaz restaurowanych przez naszą grupę elementów umocnień Trójkąta Lidzbarskiego. W sobotę o godz. 9 rano nastąpiła zbiórka wszystkich rekonstruktorów. Rozdano rozkazy po czym wszyscy rekonstruktorzy, zgodnie z wytycznymi, ruszyli w las. Przez ok. pięć godz. rekonstruktorzy podzieleni na poszczególne grupy wykonywali swoje zadania. Co jakiś czas było słychać strzały. Dawało to całym manewrom niesamowity klimat. Tym razem, w porównaniu do poprzedniego roku, rekonstruktorzy mieli do dyspozycji większy arsenał. Co dawało się odczuć słysząc co róż potyczki grup, które spotkały się podczas wykonywania swoich rozkazów.

Na godz. 17:00 zaplanowano inscenizację. Scenariusz, choć geograficznie dosyć daleki, to historycznie odpowiadający idealnie – opowiadał zebranym widzom na temat walk o miejscowość Tehumardi. Miejscowość ta położona na półwyspie Sworbe na wyspie Morza Bałtyckiego Saarema była świadkiem walk wojsk wycofującej się 18 Armi niemieckij przed nacierającą 8 Armią radziecką. Odwrót Niemców rozpoczął się już 8 padziernika 1944 roku. Jednak został zakłócony przez jednostki 307 dywizjonu ppanc. oraz 249 Dywizji Strzeleckiej. Jednostki radzieckie odcięły wojska niemieckie ta, że jednostki wycofujące się zmuszone były przebijać się do własnych linii pod Salme. Zbliżające się dwa bataliony 67 pułku 23 Dywizji Piechoty(wspierane m.in. działami szturmowymi z I./StuGBrg. 202) rozdzieliły się w celu skuteczniejszego dotarcia do własnych pozycji. Walki rozgorzały około godziny 20.30. Dowodzony przez kapitana Urlichsa I batalion przebił się bez większych strat wzdłuż wybrzeża. Natomiast II batalion (pod dowództwem kapitana Rittera) prowadząc główne natarcie na pozycje radzieckie poniósł znaczne straty w sile żywej – z 360 do

własnych pozycji przedarło się jedynie 160 żołnierzy. Po stronie radzieckiej zginęło około 200 żołnierzy, a wśród nich major Miller dowódca 307 dywizjonu ppanc. Ostatnie walki ucichły około godziny 23.30. Było to jedno z najkrwawszych starć w trakcie walk toczonych na całej wyspie.

Podobnie jak rok temu, widzowie przybyli na czas. Publika była dość kameralna, jednak dzięki temu wszyscy mogli z bliska obserwować dokonania rekonstruktorów podczas inscenizacji. Oczywiście z zachowaniem bezpieczeństwa. Po inscenizacji nastąpił czas na zapoznanie się z odtwórcami. Można było podziwiać umundurowanie oraz uzbrojenie żołnierzy walczących w roku 1944 na froncie wschodnim oraz zrobić sobie pamiątkową fotkę z rekonstruktorami przy jednym z odrestaurowanych bunkrów Trójkąta Lidzbarskiego.

Ogromne podziękowania dla grup: GRH Narew, oraz grupy rekonstrukcyjnej z Kalingradu.

Szczególne podziękowania należą się dla Ernsta - za stworzenie rysu historycznego, oraz podłoża pod scenariusz imprezy. Oraz dla Wernera – za przygotowanie scenariusza manewrów.

 

Do zobaczenia na następnym, III Spotkaniu miłośników umocnień Trójkąta Lidzbarskiego

fot. Szewcu

gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1
gallery1 gallery1 gallery1

Drukuj