Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

"MISJA WSCHÓD" 2016

Werner Willenberg.

Czytaj więcej:

            Ogrodniczki k. Supraśla 26-29 maja.

Odkąd rozpoczęła się moja przygoda rekonstrukcyjna nasza grupa była już po pierwszej edycji „misji wschód”. Od tamtego czasu termin wyżej wymieniony jest dla mnie co roku wyjątkowy i zarezerwowany na ten wyjazd, a teraz siedzę z kubkiem erl grey'a i mam za zadanie opisanie czegoś, czego opisać się nie da?! Absurd. Podejmuję jednak rękawicę.

            Czwartek- to już dziś. Szpej od wczoraj przyszykowany na wyjazd, jeszcze tylko „spożywka” i możemy ruszać. Kurcze, za każdym razem jak tam jadę mam to samo, szalenie podniecające uczucie. Wyjeżdżamy z Kętrzyna trzyosobowym składem : Werner, Wolf i Bruno, czyli silnym „zwiadem” sekcji Wh GRH. Atmosfera tworzy się z każdą minutą- typologii rozmówek grupowych przedstawiać wam drodzy czytelnicy nie muszę, bo jeżeli to czytacie, zapewne znacie klimat.

Inscenizacja w Dobrej 18.06.2016

Georg.

Czytaj więcej: Inscenizacja w Dobrej 18.06.2016

„... Byliśmy już w pościgu od ponad dwóch tygodni. Mijaliśmy rozbitych Niemców to z lewego skrzydła, to z prawego. Nie strzelali. Uciekali bez sprzętu, który porzucili. Dotarła do nas informacja, że przed nami znajduje się pozycja, którą Niemcy mogą wykorzystać jako wschodni przyczółek na Bugu.

JESIENNE MANEWRY 2015

Werner Willenberg.

Czytaj więcej: JESIENNE MANEWRY 2015

Niebo było zachmurzone tego dnia – idealny czas na zwiad. Skoro ruskie lotnictwo mięliśmy z głowy, wsiedliśmy do koreańskiego samochodu i ruszyliśmy w rejon Rynu, gdzie od grudnia 1944 roku stacjonowała 23 dywizja piechoty. Wypakowaliśmy się na parkingu przy drodze i prędko wcieliliśmy się w fizylierów. Mimo, że odtwarzamy wehrmacht gdzie różnice mundurowe i wyposażeniowe nie były tak duże jak w porównaniu z innymi formacjami, to nasze sylwetki nie były do końca bliźniacze. W skład drużyny wchodzili Gefreiter i sześciu ludzi w tym jeden snajper. Nie zabraliśmy ze sobą załogi mg co znacznie zmniejszało nasze szanse w przypadku starcia z wrogiem, dlatego staraliśmy się aby ta eskapada miała charakter czysto zwiadowczy.

KASZUNY 2015

Georg.

Czytaj więcej: KASZUNY 2015

Od dwudziestu minut leżeliśmy w wilgotnej ściółce porozrzucani po dwóch stronach drogi polnej, która ciągnęła się przez ogromny las mieszany. Wokół panował spokój, każdy z nas mógł nabrać w płuca świeżego powietrza. Delikatny szum gałęzi, skrzypienie suchych konarów drzew, tu i ówdzie spadający listek i kropla rosy lądująca na naszych chłodnych, stalowych hełmach. Tylko ptaków nie było słychać. Cisza. Tak jakby one pierwsze przeczuwały co się za chwilę ma wydarzyć. 

JASTROWIE 2015

Wolf71.

Czytaj więcej: JASTROWIE 2015

Piknik militarny w Jastrowiu 14-16 sierpnia 2015 roku pod hasłem ,,Pierwszy dzień wolności ” był dla naszego stowarzyszenia wyśmienitą okazją do zaprezentowania naszej grupy w województwie wielkopolskim.

Dioramy historyczne i wojskowe. Konkurs o puchar komandora na najbardziej oryginalny strój oraz trzy inscenizacje historyczne to wszystko zrekompensowało trudy wyprawy i lejący się żar z nieba, który nie rozpieszczał nikogo.

V PODLASKI PIKNIK MILITARNY "MISJA WSCHÓD" 2015

Johan.

Czytaj więcej: V PODLASKI PIKNIK MILITARNY

Początek długiego weekendu dla naszej grupy zaczął się już w środę (03.06) rano. W Łodzi, Warszawie, Toruniu, Bartoszycach, Rybnie, Ornecie, Kętrzynie, Giżycku trwało wielkie pakowanie, dopakowanie części w Olsztynie oraz przyjazd do Piecek, gdzie część z nas miała się przepakować do specjalnie w tym celu wypożyczonego przez dziadka jednego z uczestników busa. Na nieszczęście dla nas, w busie zepsuły się klocki hamulcowe po poprzednim wyjeździe na „reko” i w pośpiechu trzeba je było wymienić na nowe. Ekipa z Białegostoku była na miejscu od 12.00 więc niecierpliwie do nas dzwonili i wypytywali się, kiedy dojedzie reszta. Części z nas udało się dotrzeć do Ogrodniczek już ok 20-stej, a ekipie z busa o 3 nad ranem dnia następnego, na nowych klockach i w doskonałych humorach.

Rajd Harcerski

Berni.

Czytaj więcej: Rajd Harcerski

Dwudziestego piątego kwietnia w okolicach Ornety odbył się rajd harcerski. Organizator zlotu – Hufiec ZHP Orneta – poprosił nas o wystawienie dioramy prezentującej uzbrojenie i wyposażenie Wehrmachtu oraz Armii Czerwonej. 
Wczesnym rankiem rozlokowaliśmy się na terenie odtworzonych umocnień polowych Trójkąta Lidzbarskiego.